a bałagan :-). Otóż od roku czekam na majstrów, którzy mają mi zrobić „podstawy łazienki”, a więc założyć wszystkie rury. Czekam i czekam, a mieszkanie służy nam za składzik. Trzeba się będzie na dniach za bałagan wziąć. Plan przedstawia sytuację obecną.
Kuchnia nr 1. Tu w tej wnęce była zasadnicza kuchenka - teraz ma być łazienka. Drzwi białe to drzwi wejściowe.



Po drugiej stronie ma być wieszak i miejsce na buty, a za przegrodzeniem miejsce na mały warsztat.

Zresztą może od razu wrzucę zarys planu.
Dalej jest pokój - największe pomieszczenie.





No i to jest ta część zamieszkiwana przez dziadków Ani. Między piecem a szafą jest zabudowane przejście do następnych pomieszczeń. Tam gdzie stoi piec ma stanąć kominek.
Natomiast tutaj, gdzie żółty żyrandol jest kuchnia nr 2, a ma być sypialnia.


No i ostatni pokój, który będzie kuchnio-jadalnią. Za półką jest przejście do drugiego mieszkania.




Na końcu miejsce gdzie ma być weranda.
Dużo wody jeszcze upłynie, ale na dzień dzisiejszy tak to wygląda. W głowie ma ogólny pogląd, ale zapewne ulegnie on zmianie. Przepraszam, za wygląd wpisu, ale nie mogę opanować jeszcze wklejania zdjęć i opisów, tak żeby wyglądało to po ludzku.
dawaj te zrzuty z programu, niech inni też widzą, im więcej głów, tym lepiej
OdpowiedzUsuń